Wczoraj późnym wieczorem do naszej wspólnoty dołączył nowy pielgrzym – Szymon.
Każde takie spotkanie jest dla nas umocnieniem i znakiem, że ta droga nieustannie się rozwija.
Dzisiejszy etap nie należał do najłatwiejszych. Towarzyszył nam deszcz, ale i w nim doświadczyliśmy ludzkiej życzliwości. Mogliśmy schronić się pod parasolem przy piekarni, a jej właściciel przyniósł nam gorącą kawę i herbatę. Takie gesty pozostają w sercu na długo.
W miejscu naszego noclegu odbywało się spotkanie lokalnego chóru, co stworzyło piękne tło dla naszego wieczornego odpoczynku.
Dzisiejsza trasa prowadziła przez Lippramsdorf i Schermbeck, aż dotarliśmy do Drevenack, gdzie śpimy przy kościele ewangelickim.
Drevenack to spokojna miejscowość w regionie Nadrenii Północnej-Westfalii, otoczona zielenią i polami. Właśnie w takich cichych przestrzeniach często najłatwiej odnaleźć obecność Boga i zawierzyć wszystko Maryi.
Z serca dziękujemy wszystkim, których spotkaliśmy na naszej drodze – za każdy gest dobroci, uśmiech, pomoc i otwarte serce.
Niech Matka Najświętsza otacza Was swoją opieką, wyprasza potrzebne łaski i prowadzi w codziennym życiu.
Maryjo, czuwaj nad nami i nad wszystkimi, którzy okazali i okazują nam dobro. Amen.






