34 dzień (3 czerwca) [Drevenack – Kevelaer, 41 km]

Wczorajszy wieczór przyniósł chwilę odpoczynku – bracia mogli zrelaksować się, grając w bilard, co było miłą odskocznią po trudach drogi.

Dzisiejszy etap był wyjątkowy – przecinaliśmy rzekę Ren, co samo w sobie było symbolicznym momentem na naszej pielgrzymiej trasie. Wędrowaliśmy przez Obrighoven, Sonsbeck i Winnekendonk, by dotrzeć do jednego z ważniejszych miejsc pielgrzymkowych w tej części Niemiec – Kevelaer.

Na miejscu spotkaliśmy prawdziwe „anioły” – Panią Krysię i Panią Sabinę, które otoczyły nas życzliwością i pomocą. Po Mszy Świętej w kaplicy Pani Krysia opowiedziała nam o historii tego wyjątkowego miasta, co pozwoliło nam jeszcze głębiej przeżyć naszą obecność tutaj.

Kevelaer to jedno z najważniejszych sanktuariów maryjnych w Niemczech, znane przede wszystkim z kultu Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych. Co roku przybywają tu tysiące pielgrzymów, aby modlić się przed cudownym wizerunkiem Maryi. Historia tego miejsca sięga XVII wieku i związana jest z objawieniami oraz głęboką wiarą prostych ludzi, którzy zawierzyli swoje życie Matce Bożej. To miejsce szczególnej łaski, ciszy i modlitwy, gdzie serce pielgrzyma odnajduje pokój.

Postanowiliśmy zrobić dzień przerwy, aby nabrać sił, jednak ze względu na możliwość noclegu w domu pielgrzyma tylko przez jedną dobę, jutro wyruszymy w krótszy etap – około 5 km – by zmienić miejsce noclegu i kontynuować drogę w kierunku naszego celu.

Pozdrawiamy Was wszystkich, szczególnie tych, którzy w jakikolwiek sposób pomagają na na pielgrzymkowej drodze.
Wasza dobroć jest dla nas ogromnym wsparciem i znakiem Bożej obecności.

Niech Matka Boża ma Was wszystkich pod Swoim płaszczem opieki, prowadzi, chroni i wyprasza potrzebne łaski. Amen.

Możliwość komentowania została wyłączona.