Rano, po pysznym śniadaniu przygotowanym przez Marithé, wyruszyliśmy na trasę.
W sercu przez cały dzień noszę to ciepło, które biło od obu Pań.
Dziękujemy Bogu za to spotkanie — za dobro, które przyszło do nas przez ich ręce.
Podczas drogi uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w Saint-Jean-de-Luz, w pięknym kościele św. Jana Chrzciciela.
To był wyjątkowy moment zatrzymania i umocnienia.
Po otrzymaniu indywidualnego błogosławieństwa od księdza wyruszyliśmy dalej — z nową siłą i pokojem w sercu.
Szliśmy przez Saint-Jean-de-Luz, nadmorską miejscowość o baskijskim charakterze, gdzie wiara i codzienność przenikają się w prostocie życia.
Dziś wydarzyło się coś szczególnego — przekroczyliśmy granicę francusko-hiszpańską.
Jesteśmy już na Półwyspie Iberyjskim, na ziemi hiszpańskiej.
Bogu niech będą dzięki. Chwała Panu.
Dotarliśmy do Irun — miasta położonego tuż przy granicy z Francją, w Kraju Basków.
To ważny punkt na mapie pielgrzymów, miejsce przejścia i nowych początków. Irun łączy w sobie historię, kulturę baskijską i ducha drogi — wielu pielgrzymów rozpoczyna tu swoją wędrówkę lub właśnie przekracza granicę, tak jak my dziś.
Śpimy w alberge w Irun. To typowe schronisko pielgrzymie w Kraju Basków, przygotowane właśnie z myślą o pielgrzymach i osobach idących m.in. Camino del Norte czy innymi szlakami.
Kochani, dziękujemy za Waszą obecność i modlitwę. Niesiemy Was w sercu każdego dnia.
Z Panem Bogiem.




