99 dzień (7 sierpnia) [Pinhel – Celorico da Beira, 37 km]

W dniu dzisiejszym od rana nasze serca raduje dźwięk bijących dzwonów, które gdzieś w oddali rozbrzmiewają w rytm pieśni „Z dalekiej Fatimy”.
To niezwykłe doświadczenie – iść drogą, na której już sam dźwięk prowadzi serce ku celowi.

Szliśmy przez Souro Pires oraz Maçal do Chão.
W tej drugiej miejscowości spotkaliśmy ludzi budujących pomnik – prosta, codzienna praca, a jednocześnie znak pamięci i wspólnoty, która trwa i tworzy coś dla przyszłych pokoleń.

Dotarliśmy do Celorico da Beira – miasta położonego w regionie Serra da Estrela, znanego jako „stolica sera” (Capital do Queijo), słynącego z tradycyjnego sera owczego Queijo da Serra.

To miejsce o głębokich korzeniach historycznych, z zamkiem górującym nad okolicą i klimatem dawnej Portugalii, gdzie czas płynie spokojniej, a życie skupia się wokół wspólnoty i wiary.

Śpimy u strażaków, którzy po raz kolejny okazują nam wielkie serce i gotowość pomocy.
Ich obecność na naszej drodze to nie tylko wsparcie logistyczne, ale także świadectwo dobra, które spotykamy każdego dnia.

Dziękujemy za modlitwy i wszelką pomoc podczas naszej pielgrzymki.

To niesamowite doświadczenie – czuć na każdym kroku naszej marszruty łaskę Boga oraz opiekę i pomoc Maryi, ku której zdążamy.

Pozdrawiamy Was i pozostawiamy z Bożym błogosławieństwem.

Możliwość komentowania została wyłączona.